Apteki w czasie pandemii COVID

Apteki w czasie pandemii COVID – farmaceuci i branża aptekarska w Unii Europejskiej

Ponieważ wpływ COVID-19 jest nadal odczuwalny na całym świecie, branża aptekarska w Polsce ma się coraz gorzej. Ponadto przemysł biofarmaceutyczny w Europie nadal angażuje się w globalne wysiłki mające na celu opiekę nad osobami dotkniętymi chorobą. Starania mają na celu powstrzymanie epidemii i rozwój zasobów, aby poradzić sobie z przyszłymi epidemiami. Farmaceuta w Polsce może szeczpić w punktach szczepień (polski punkt apteczny), także w aptekach. Mimo wszystko, wciąż panuje przekonanie, że istnieją leki w Polsce, które leczą COVID-19 – np. amantadyna. Na całym świecie opracowuje się ponad 100 kandydatów na szczepionki i trwa ponad 600 badań klinicznych mających na celu znalezienie leczenia do zastosowania w walce z COVID-19.

Pandemia COVID-19 wciąż szaleje w wielu częściach świata. I chociaż większość rozsądnych Europejczyków cieszy się z otrzymania szczepionki przypominającej, w krajach o niskich i średnich dochodach większość ludzi może tylko pomarzyć o dostępie do takiej szczepionki. Jak dotąd co najmniej 66 procent ludzi żyjących w bogatych krajach G7 otrzymało dwie dawki szczepionki. W Europie nawet 70,8% miało przynajmniej jedną dawkę, podczas gdy w Afryce tylko 6%. Eksperci mówią od wielu miesięcy, że produkcja szczepionek wymaga pilnego zwiększenia skali. W obawie o szczepienie rośnie sprzedaż leków w Polsce, ponieważ wolimy leczyć się sami. 

W takim układzie Polski aptekarz nie ma zbyt wiele do powiedzenia – każdy zresztą decyduje za siebie. Wielu ekspertów, naukowców, setki organizacji pozarządowych, czołowych polityków i papież twierdziło, że ważną przeszkodą w tym zwiększaniu skali są patenty i prawa własności intelektualnej. Możemy również do tego zaliczyć odmowę dzielenia się technologią przez wielką farmę. Dlatego ponad rok temu Indie i RPA wezwały WTO do tymczasowego zawieszenia części umowy handlowej. Dotyczy ona własności intelektualnej znanej jako TRIPS, która pozwala korporacjom farmaceutycznym na monopolizowanie wiedzy medycznej. Jednak UE była i pozostaje najbardziej zawziętym przeciwnikiem tak zwanego „zrzeczenia się TRIPS”. Apteki w czasie pandemii COVID jakoś muszą sobie radzić, mamy nadzieje, że to tylko chwilowa sytuacja.

Opracowane na podstawie materiałów z Newseria.pl
Zdjęcia należą do właściciela domeny.