Niezależne apteki w Polsce – coraz większa ilość aptek upada przez pandemię COVID-19.
Rynek apteczny w Polsce podupada przez pandemię COVID-19. Jednak internetowa sieć aptek w Polsce radzi sobie coraz lepiej. Wystarczy stosować się do przepisów, do których zresztą każda apteka w Polsce musi się stosować. Projekt przepisów definiuje „internetowa apteka indywidualna w Polsce” jako „działalność polegającą na dystrybucji lub sprzedaży, wystawie giełdowej lub ofercie sprzedaży leków za pośrednictwem portalu internetowego, lub dowolnego trybu elektronicznego”. Obejmuje zatem nie tylko sprzedaż za pośrednictwem stron internetowych, ale także każdy inny tryb elektroniczny, taki jak aplikacje dostępne za pośrednictwem dowolnego podręcznego urządzenia elektronicznego określanego jako „portal e-apteki” – twierdzi farmacja w Polsce. Czy mamy szanse na niezależne apteki w Polsce?
Wszystkie apteki internetowe są zobowiązane do obowiązkowej rejestracji w Urzędzie ds. Licencji w celu dystrybucji i sprzedaży, przechowywania, wystawiania lub oferowania leków za pośrednictwem apteki internetowej. Wszystkie zamówienia na sprzedaż należy kierować przez portal e-aptek. W momencie odnowienia licencji rejestracyjnej posiadacz rejestracji musi złożyć oddzielny wniosek zgodnie z procedurą ustaloną na podstawie ustawy. Jeśli chodzi o terminy, wniosek o wydanie licencji należy rozpatrzyć i usunąć w ciągu 30 dni (z wyłączeniem czasu potrzebnego na otrzymanie informacji od wnioskodawcy). Natomiast o odrzuceniu wniosku/usunięciu jakiejkolwiek wady należy powiadomić wnioskodawcę w ciągu 30 dni. Niezależne apteki w Polsce ciężki chleb mają, lecz jak już znamy Polaków, tak łatwo nie poddają się.
Opracowane na podstawie materiałów z Newseria.pl
Zdjęcia należą do właściciela domeny.
